|
Każde drzewo składa się z korzeni, pnia i gałęzi. Korzenie Polskiej fundacji SSCC sięgają roku 1927, kiedy to Ojcowie niemieccy, którzy uprzednio pracowali w Duppau (obecnie na terenie Republiki Czeskiej) przybyli do ówczesnego Falkenheim (Sokołówka) na Dolnym Śląsku.
W latach dwudziestych naszego wieku do prowincji francuskiej wstąpił Polak Bolesław Wartałowicz, mając zamiar przeszczepić zgromadzenie na grunt polski. W 1929 r. zwerbował w kraju kilku chłopców do niższego seminarium we Francji, ale późniejsze plany, m.in. budowy klasztoru i rozpoczęcia formacji w naszym kraju pokrzyżowała wojna, a ojciec Wartałowicz zginął 14 lutego 1943 r. z rąk Gestapo w Nowym Dworze Mazowieckim.
Po wojnie w 1947 roku, Ojcowie niemieccy zostali zmuszeni do opuszczenia domu w Sokołówce k. Polanicy Zdroju. Dzieło swego poprzednika podjął o. Włodzimierz Zimoląg, który wraz z ojcami, przybyłymi później, zaopiekował się klasztorem prowincji niemieckiej "Chrystus Rex" w Sokołówce koło Polanicy Zdroju, który w ten sposób stał się kolebką prowincji polskiej.
W 1949 r. otwarto nowicjat, a w kilka lat później pierwsi rodzimi członkowie Zgromadzenia przyjęli święcenia kapłańskie. Na początku lat siedemdziesiątych polscy ojcowie udali się na misje do Polinezji Francuskiej, Peru i Zairu (obecnie Republika Kongo).
Polska prowincja Zgromadzenia Najświętszych Serc zatwierdzona oficjalnie została w 1983 r.
|